Tęsknota dobra czy zła czyli Wokulski i Izabella

Tęsknota dobra czy zła czyli Wokulski i Izabella, Magda Walczak Blog, MagdaWalczak.pl, tęsknota

Matura 2018

 

Podczas tegorocznej matury zadano, wart poruszenia także tutaj, temat o tęsknocie, a dokładnie: czy tęsknota to siła niszcząca czy budująca ludzkie życie?

To bardzo ciekawy temat. A dodatkowo został zadany na podstawie jednej z moich ulubionych szkolnych lektur czyli Lalki Prusa. To mogłabym pisać taką maturę 🙂

Chociaż przyznam, że to co mnie zaskoczyło, to że tekst ma mieć minimum 250 słów! Nie jestem na bieżąco z zasadami matur, dawno to było gdy zdawałam swoją i przyznam, że za nią nie tęsknię, ale jak pamiętam własną maturę, to wypracowanie z języka polskiego zajmowało kilka stron A4. I to była wielkość oczekiwana.

A 250 słów to jest mniej niż mój pojedynczy artykuł na blogu. Zwykle przekraczają 300, bo to minimum do pozycjonowania, a najczęściej wychodzi około 500, bo trudno się sensownie zmieścić w 300. A to są krótkie teksty. Mam więc nadzieję, że coś z tą długością tekstu maturalnego źle zrozumiałam, bo uważam, że 250 słów na egzaminie i to z języka ojczystego, to zadanie dla analfabety, a nie dla maturzysty. A jeśli to prawda, to świat się wyraźnie zmienia od moich czasów, nie jestem tylko pewna czy na lepsze.

 

Tęsknota

 

Ale nie o maturze chciałam pisać tylko o tęsknocie 🙂 To jak sądzisz, czy tęsknota to siła niszcząca w życiu czy budująca? Bo ja myślę, że to bardzo ciekawe pytanie. Cała nasza kultura popularna gloryfikuje tęsknotę.

Filmy i książki, aby się sprzedawały muszą zawierać jakąś tęsknotę. Jakiś brak. Bohater coś stracił, czegoś pragnie i cała dalsza akcja opiera się na osiągnięciu tego co chce zdobyć lub odzyskać.

Tęsknota najczęściej kojarzy się z drugą osobą, utraconą miłością, rozstaniem, ale tęsknić można także za miejscem, za wspomnieniami, za wolnością dzieciństwa, za szumem morza, za spokojem.

[I dokładnie TU jest osiągnięte 250 słów według licznika edytora tekstu. Serio, to jest wyczerpująca wypowiedź dla maturzysty??? Mam więc nadzieję, że coś źle przeczytałam z tymi zasadami matury.]

 

Wokulski i Izabella

 

Oczywiście Stanisław Wokulski (Lalka, B.Prus) tęsknił za Izabellą, a nie za szumem morza :). ale tęsknota jako taka ma wiele oblicz. Jednak, jaka by ta tęsknota nie była, to czy naszego bohatera zbudowała czy zniszczyła? Ogarnięty obsesją zdobycia Izabelli osiągnął znaczny majątek i zbudował firmę. A wszystko dla niej i dla marzeń o wspólnej z nią przyszłości.

W zasadzie więc tęsknota okazała się wspaniałym motywatorem i narzędziem tworzenia. Miał dzięki niej napęd do działania i wizję świetlanej przyszłości gotową przed oczami w każdym momencie drogi przed siebie. Tyle, że ta świetlana przyszłość była całkowicie zależna od zachowania drugiej osoby. A z tym jak wiadomo różnie bywa. I w tym przypadku również różnie było, bo Izabella była po prostu Izabellą, więc zawiedziony Wokulski rozdał majątek i zaginął, a możliwe nawet, że popełnił samobójstwo w ruinach pełnych wspomnień o jego miłości.

 

Życie w marzeniach

 

Uff… Strasznie to smutne, prawdę mówiąc. I to ta niespełniona tęsknota zaprowadziła go do tragicznego końca. Żył dla wyobraźni, dla wizji osoby, która nie istniała, był cały czas sercem w przyszłości i w marzeniach. Nie żył tu i teraz, bo tu i teraz nie było dla niego tego warte. Liczyło się to co będzie, a gdy to okazało się inne od marzeń, to życie przestało mieć sens.

Tęsknota jest dobra, jeśli jest chwilowa. Bo tęsknota nadaje wartość temu na co czekamy, ale tylko o ile nie czekamy zbyt długo i mamy szansę się doczekać. Tęsknota może dobrze na nas wpłynąć, jeśli tęsknimy za kimś kto jest częścią naszego życia i kto do tego życia niedługo powróci. Wtedy tęsknota pozwala nam bardziej docenić to co mamy na co dzień, a co bez rozłąki od czasu do czasu, mogłoby spowszednieć i stać się oczywiste.

Jednak zupełnie czymś innym jest tęsknota za mirażem, za czymś co nie wróci – jak dzieciństwo, jak osoba, która odeszła na stałe czy życiem jakiego nie ma i nie będzie – bo jakkolwiek pozytywnie myślimy, nie będziemy mieli znów 16 lat. I tak samo jest z tęsknotą za osobą, którą znamy jedynie z naszej wyobraźni. Taka tęsknota może nas przez jakiś czas zmotywować do działania, ale jeśli długo będziemy żyć tylko nią samą, zamiast prawdziwym życiem, które jest tu i teraz, to rozczarowanie może nas w końcu przerosnąć. Tak jak przerosło Wokulskiego.

Bo co wniósł do własnego życia żyjąc ciągle tęsknotą? Zarobiony majątek, który w końcu rozdał i rozczarowanie, które go zniszczyło.

Życie jedynie w wyobraźni nie prowadzi za daleko. A tym właśnie jest ciągła tęsknota i poczucie braku.

 

PS

Zapraszam Cię też na: Scarlett O’Hara i jej skomplikowany świat

Tęsknota dobra czy zła czyli Wokulski i Izabella, Magda Walczak Blog, MagdaWalczak.pl, tęsknota

 

 

O programie Magda Walczak

Coach, manager, trener biznesu, pasjonatka rozwoju osobistego i miłośniczka pisania :)

A co Ty o tym myślisz?