Trudni ludzie czyli opowieść o kolcach

Ale są też ludzie, których kolce zajmują całą przestrzeń. Gdy tylko wchodzisz do pokoju, w którym ktoś taki przebywa, natychmiast czujesz się źle. Sama jego obecność ‘kłuje”. Nie musi nawet nic powiedzieć. Wystarczy jedno jego spojrzenie lub nawet tylko to, że jest i już nie masz ochoty podchodzić bliżej. Czasem starasz się być uprzejma, zaciskasz zęby i jednak podchodzisz, czując jak kolce wbijają się w Ciebie z każdym krokiem, który robisz w jego kierunku. U takich osób kolce nigdy się nie chowają. Są stale wysunięte i zawsze bardzo ostre. A czasem, gdy przez całe lata jesteś nimi kłuta, już sama myśl o danej osobie może powodować, że poczujesz związany z jej kolcami ból i strach.

Czytaj dalej