Sekret czyli to kontrowersyjne prawo przyciągania

Sekret, the Secret, Rhonda Byrne, Prawo przyciągania - Magda Walczak Blog, MagaWalczak.pl

 

  • Tytuł: Sekret
  • Rodzaj: Film, książka, audiobooki, aplikacje
  • Autor: Rhonda Byrne (Australia)
  • Strona: www.thesecret.tv
  • Kolejne części:

Film:

  1. Sekret

Książki:

  1. Sekret
  2. Siła
  3. Bohater
  4. Magia
  5. oraz wydana jak dotąd jedynie po angielsku: How the secret changed my life

 

Sekret (The Secret)

 

Z książką Sekret spotkałam się niedługo po jej premierze w Polsce czyli jakieś 10 lat temu. Sekret został okrzyknięty bestselerem wszech czasów, objawieniem wydawniczym i jeszcze parę innych wielkich słów przy okazji tej promocji padło. Nie zainteresowała mnie specjalnie ta oferta. Już tytuł wydał mi się niezbyt mądry. Jakiś czas później byłam w księgarni i tam ta książka wpadła mi w ręce. Przejrzałam, przeczytałam kilka przypadkowych fragmentów i stwierdziłam, że to jakieś kompletne zawracanie głowy. Świetnie rozkręcony balon marketingowy i nic wartościowego poza tym.

Od tego czasu zmądrzałam.

 

Seria Sekret

 

Tytuł nadal nie wydaje mi się zbytnio mądry, dość pretensjonalny prawdę mówiąc. Sama technika czyli prawo przyciągania (tj. pogląd, że to co człowiek myśli i czuje przyciąga do niego wydarzenia w świecie zewnętrznym), też nie jest niczym nowym, bo już dużo wcześniej o prawie przyciągania pisał chociażby Joseph Murphy w swoich książkach Potęga Podświadomości i Moc Przyciągania Pieniądza. Natomiast niewątpliwie Rhonda Byrne upubliczniła prawo przyciągania w formie znacznie bardziej przystępnej dla współczesnego odbiorcy niż robił to Murphy, zarówno ze względu na medium (film), jak i na język jakiego używa, różniący się znacznie od pełnego biblijnych cytatów języka Murphy’ego.

 

Prawo przyciągania

 

Jednak sama idea w końcu mnie do siebie przekonała. I nie dlatego, że doznałam nagle objawienia – błysk i uwierzyłam, ale dlatego, że krok po kroku, w różnych sytuacjach i nie myśląc w ogóle o Sekrecie, przekonywałam się, że to co myślę do mnie wraca, a to co jestem sobie w stanie wyobrazić to się dzieje. Dobre i złe. I że moje dobre emocje przyciągają dobre wydarzenia, a złe przyciągają kłopoty.

I nic mi się w tej kwestii nie wydaje. Eksperymentowałam. Miałam dograną ważną dla mnie sprawę, w której już nic NIE mogło nie wypalić. Postanowiłam (głupio, ale za naukę się płaci) sprawdzić co się więc zadzieje jeśli wygeneruję z siebie jakieś negatywne emocje na ten temat – złość na przykład. Zakładałam, że nic. Ale i tak nic nie ryzykowałam, bo wszystko było już na takim etapie, że nie mogło nie zostać sfinalizowane. I co? I nie zostało sfinalizowane. Ktoś się nagle wycofał i to w zupełnie absurdalny sposób, i projekt się rypnął. Oczywiście mógł to być przypadek. Ale eksperymentowałam dalej. Zarówno w tę jak i (znacznie chętniej) w pozytywną stronę. Działało, praktycznie za każdym razem. Czasem w sposób niemożliwy do wytłumaczenia.

Zauważyłam też, że wcale nie wszystko czego bym chciała, jestem w stanie sobie wyobrazić łącząc z tym pozytywne emocje. A jeśli nie jestem to, to nie działa.

Mogłabym pisać długo, ale to temat rzeka i może się nim kiedyś dokładniej oddzielnie zajmę, bo nie ukrywam, że mnie fascynuje.

 

Czy świat jest tylko materialny?

 

Ale dla tych, którzy nie wierzą, że takie rzeczy mogą być możliwe, i że świat może nie do końca jest jedynie materialny, to poza moim osobistym doświadczeniem, które dla Was nie jest żadnym dowodem, rozejrzyjcie się po prostu wokół siebie. Jak to się dzieje, że różni ludzie przyciągają różne zdarzenia? Jak myślicie: przypadek, przeznaczenie, nagroda i kara czy może jakaś siła wyższa? Kto o tym decyduje? Faktycznie ślepy los?

A może ma to coś wspólnego z tym jak myślą?

 

Psychologia

 

Bo to jak myślą, jak najbardziej ma, i to na poziomie czysto naukowo-psychologicznym – to jak myślą, powoduje to jak się zachowują, a to przyciąga odpowiednią reakcję otoczenia – o tym pisał chociażby Aaron Beck, który położył podwaliny pod terapię poznawczo-behawioralną (CBT), o czym więcej przeczytasz TUTAJ.

 

Energia

 

Ale czy taka sekwencja przyczyna-skutek może działać również na innym poziomie? Niekoniecznie jedynie materialnym, ale właśnie samej energii, która przyciąga do nas osoby i sytuacje, które rezonują w podobny sposób jak my? Dlaczego nie miało by to być możliwe? Oczywiście, to wymaga przyjęcia założenia, że świat nie jest jedynie materią, ale już chyba nawet fizyka kwantowa nie wierzy, że jest.

Oczywiście, każdy potrzebuje przekonać się sam czy prawo przyciągania działa czy nie. I też nikt nie musi koniecznie się w tej kwestii przekonywać, jeśli nie jest mu to przekonanie do niczego potrzebne i uważa, że jest mu dobrze tak jak jest.

 

Własne doświadczenia

 

Ale jeśli kogoś ten temat interesuje, to można sprawdzić dla siebie. Film jest dostępny online za darmo na przykład na CDA – podaję CDA, bo sądzę, że tam jest legalnie, bo o ile wiem CDA wyrzuca piratów. Dubbing polski jest co prawda fatalny, ale może tylko dla mnie, bo ja generalnie nie lubię dubbingów. Ale obejrzeć się zupełnie spokojnie da. Książki są dostępne prawdopodobnie w każdej bibliotece – i przyznam też przy okazji, że nie wszystkie mi się wydały ciekawe. A i tak najbardziej trafia do mnie Murphy, mimo jego staroświeckiego sposobu mówienia.

Ale sama idea jest warta uwagi i jak najbardziej polecam! I zachęcam do własnych eksperymentów! Napiszcie później, czy u Was działa.

 

Sekret, the Secret, Rhonda Byrne, Prawo przyciągania - Magda Walczak Blog, MagaWalczak.pl

O programie Magda Walczak

Coach, manager, trener biznesu, pasjonatka rozwoju osobistego i miłośniczka pisania :)

A co Ty o tym myślisz?