Scarlett O’Hara i jej skomplikowany świat

Scarlett O'Hara i jej skomplikowany świat - Recenzja, Blog Magda Walczak, bycie tu i teraz, MagdaWalczak.pl

Scarlett O’Hara

 

Trzecia tu na blogu, po Ani (Shirley) i Annie (Kareninie), bohaterka klasyki literatury światowe – Scarlett O’Hara. Kobieta tak różna od obu poprzednich. Buntowniczka, ale zawsze w granicach jej świata. Kokietka, bezwzględnie dążąca do celu także kosztem innych, a jednocześnie głowa rodziny ratująca siostry i sąsiadów od śmierci głodowej. Piękna, kochana kobieta i kobieta nieszczęśliwa, bo kochana zawsze nie przez tych, których chciała.

Dla mnie jedna z najciekawszych kobiecych postaci literackich. I postać, którą mimo wszystko polubiłam, bo kobieta z charakterem. Ale przy tym nieoczywista. Dobra i zła. Idąca własną drogą i zawsze czekająca na jutro. I zwykle nieszczęśliwa dziś.
Niezwykle praktyczna, mocno stojąca na ziemi i jednocześnie z głową w chmurach prywatnie. Zakochana w człowieku, którego nie mogła mieć, ale tyko do czasu, gdy nie mogła go mieć. Gdy Melania (żona jej wymarzonego kochanka) zmarła i Ashley stał się dostępny, to nagle stracił dla niej cały urok. A ona jednocześnie straciła urok dla Retta, gdy tylko sama stała się dla niego dostępna. Czyli standard gatunku. Pragnę tego czego nie mam, a nie chcę i nie umiem cieszyć się tym co mam. To co daleko jest zawsze bardziej godne pożądania niż to co w dłoni, a trawa w ogrodzie sąsiada zawsze jest bardziej zielona. I mąż sąsiadki, albo żona sąsiada, też.

 

Świat a wyobraźnia

 

Dlaczego łatwiej pragnąć tego czego nie mamy, niż cieszyć się tym co jest?

Może dlatego, że to czego nie mamy jest tylko w naszej wyobraźni, a wyobraźnia jest nieograniczona. W niej dni mogą być zawsze słoneczne, drugi człowiek uśmiechnięty, a krajobraz wokół jak z pocztówki. W zwykłym życiu czasem pada, drugi człowiek chrapie, albo jest przeziębiony, a krajobraz wokół to czasem dworzec, na którym kolejną godzinę czekamy na spóźniony pociąg.

Wyobraźnia nie wymaga wysiłku, a to co jest tu i teraz do zrobienia – śniadanie, zmywanie, wyprowadzenie psa, już tak.

Tylko, że w samej wyobraźni nie będziemy szczęśliwi. Ona jest wyłącznie układaniem planów i czekaniem na jutro, tak jak u Scarlett. W niej nie ma życia, bo życia nie ma jutro. Ono jest dziś. I jeśli dziś nas w nim nie ma, to po prostu mija bez nas. I jest wtedy tak jak powiedział kiedyś John Lennon: „życie to coś, co dzieje się obok nas, gdy jesteśmy zajęci układaniem planów”.

Życie jest tylko obok nas, tu i teraz. Innej opcji nie ma. Przeszłości już nie ma, przyszłość dopiero nadejdzie, a jak już nadejdzie, to może z rozpędu i z nawyku, nawet jej nie zauważymy i będziemy czekać na kolejną.

Marzenia są bardzo dobre i konieczne, aby mieć kierunek w którym chcemy iść, ale trzeba być też tu i teraz, bo to właśnie jest życie, na które czekaliśmy kiedyś. A do tego, żeby być tu i teraz, potrzeba nauczyć się cenić to co jest, żeby nie uciekać, pędząc wciąż do przodu ze wzrokiem wiecznie utkwionym w horyzont.

 

Tu i teraz

 

Jeżeli czytaliście Przeminęło z Wiatrem, to wiecie, że największa wartością dla Scarlett była jej farma, a właściwie sama ziemia. I to chwile, gdy trzymała w dłoni grudkę ziemi z Tary, albo chociaż o tym myślała, dawały jej siłę aby dalej iść do przodu. To były właśnie momenty, gdy była zupełnie tu i teraz. Gdy trzymała w dłoni mokrą ziemię i po prostu czuła jej dotyk. To z tego czerpała energię. Bo to życie daje energię, wyobraźnia daje jednie nadzieję. A życie jest tu i teraz, w zmysłach, a nie w myślach.

PS

A swoją drogą zawsze miałam nadzieję, że Scarlett jednak (w innym wymiarze, już po zakończeniu książki) poukłada sobie świat, odzyska Retta, a jednocześnie nie odkocha się od razu, gdy tylko do niej wrócił.

Bo nie warto żyć wiecznie tylko w wyobraźni.

 

Z tej serii:

 

Scarlett O'Hara i jej skomplikowany świat - Recenzja, Blog Magda Walczak, bycie tu i teraz, MagdaWalczak.pl

O programie Magda Walczak

Coach, manager, trener biznesu, pasjonatka rozwoju osobistego i miłośniczka pisania :)

Jeden komentarz

  1. Pingback: Tęsknota dobra czy zła czyli Wokulski i Izabella |BLOG| MagdaWalczak.pl

A co Ty o tym myślisz?