Rzeczy i samopoczucie

Rzeczy i samopoczucie - Magda Walczak BLOG, MagdaWalczak.pl

Wymarzone rzeczy

 

Zdarzyło ci się kiedyś kupić lub dostać rzecz, o której długo marzyłeś i po pierwszej euforii przestać czuć jakiekolwiek zadowolenie z jej posiadania? Niby jest, niby wszystko z nią ok, a tego szczęścia, które miała przynieść, jakoś nie ma.

Oczekiwanie szczęścia poprzez rzeczy może dotyczyć czegokolwiek. Zarówno nowej szminki, jak i nowego samochodu. Czegoś, czego posiadanie, w naszym wewnętrznym przekonaniu i nadziei, spowoduje, że nasz świat się zmieni.

Z nową wymarzoną szminką, albo w nowej kiecce, będziemy wyglądać tak, że wszyscy się obejrzą, a poczucie własnej atrakcyjności poszybuje nam pod niebiosa.

A z nowym samochodem życie okaże się proste, kolorowe i bardziej atrakcyjne.

I widzimy to wszystko oczami wyobraźni. Ze szczegółami.

A potem kupujemy lub dostajemy to o czym marzyliśmy I co? Może nawet przez chwilę magia zadziała. Ale jeśli nawet, to jedynie przez chwilę.

 

Nowość szybko przemija

 

Nowa szminka nam się szybko znudzi i po kilku dniach przestajemy w ogóle zauważać, że ją mamy na ustach. Albo w ogóle zapominany jej użyć.

Nowy samochód będzie bardzo atrakcyjny, może przez tydzień. Potem okazuje się, że nasze życie wiele się z jego powodu nie zmieniło, a do tego nie ma miejsc do parkowania, a jak się już jakieś znalazło, to jakiś głąb porysował nam naszą piękną, nową i wypolerowaną karoserię.

Na początku trzęsiemy się o nowy samochód albo nowy telefon i każda ryska na obudowie urasta do rozmiarów katastrofy. Po kilku tygodniach telefon ląduje już luzem w kieszeni i to razem z kluczami, a nowym samochodem wjeżdżamy w krzaki, bo nam się spieszy, a trące o karoserię gałęzie nie robią już na nas wielkiego wrażenia.

 

Wartości nietrwałe

 

Dlaczego rzeczy tak szybko tracą dla nas na wartości?

Bo ich wartość, poza czysto użytkową, jest jedynie w naszej wyobraźni!

Jakąkolwiek rzecz kupiliśmy nasze życie wcale się dzięki niej wiele nie zmienia. Gdy pierwsza euforia mija, nasze samopoczucie wraca do stanu poprzedniego, z samochodem i szminką czy bez.

Przedmioty same w sobie nie mają wielkiego wpływu na nasze samopoczucie. Ma je wyłącznie nasza wyobraźnia, bo to ona tworzy nasze emocje.

Najpierw wyobrażamy sobie nowy, piękny świat związany z rzeczą, którą chcemy mieć. Myślimy wyłącznie o tym jak przyjemnie będzie jej używać (a w tej wizji bardzo pomagają nam reklamy). Ten piękny, wręcz idealny świat jaki widzimy w wyobraźni, kojarzy nam się z nowym samochodem lub nową szminką, i tak rzecz staje się symbolem naszego nowego życia, które potem nastąpi.

Ale potem okazuje się, że nasze życie i samopoczucie z kolejną rzeczą jest takie, jakie było i bez niej. Wiele się nie zmieniło. Czujemy więc rozczarowanie, przestaje nam na niej zależeć i szukamy kolejnej. Po pewnym czasie zapominany, że ona w ogóle jeszcze istnieje, a jak sobie o tym przypominamy, to wystawiamy na Allegro.

 

Samopoczucie i my

 

I szukamy innej lepszej. I tak w kółko. Ale żadna rzecz nie zmieni naszego samopoczucia na dłużej niż na chwilę.

Nasze samopoczucie zależy wyłącznie od nas samych. Od tego jak reagujemy na świat. I jeśli chcemy je zmienić, to potrzebujemy zmienić siebie. I żadna rzecz, nawet najdroższa, tego za nas nie zrobi.

 

Rzeczy i samopoczucie - Magda Walczak BLOG, MagdaWalczak.pl

 

O programie Magda Walczak

Coach, manager, trener biznesu, pasjonatka rozwoju osobistego i miłośniczka pisania :)

2 komentarze

  1. bardzo dobry artykuł

A co Ty o tym myślisz?