Prokrastynacja

Prokrastynacja - Blog: Jak Myśli Człowiek - MagdaWalczak.pl

Prokrastynacja

 

Nie przepadam za tym słowem, przyznam, bo dla mnie brzmi jak jakiś rodzaj kłopotów gastrycznych, ale dotyczy czegoś zupełnie innego, a dokładnie odkładania wszystkiego na później, robienia wszystkiego na ostatnią chwilę.

Z akcentem właśnie na „wszystkiego” lub prawie wszystkiego. Bo jeśli ktoś czasem coś odłoży na później, to nie jest to problem, tylko dość naturalne i w sumie zdrowie zachowanie.

 

Jak to wygląda?

 

Mieliście do czynienia z kimś w czyim życiu prokrastynacja to chleb codzienny? Ja miałam. I nie jest to łatwe. Każdorazowe czekanie na tę osobę przy wyjazdach, odbieranie od niej raportów w ostatniej chwili, albo i po, często niedokończonych, albo nie sprawdzonych. I to wieczne pytanie co będzie tym razem.

Prokrastynat jest trudny we współpracy i trudny do kontaktów dla otoczenia, które w jakiś sposób jest od niego zależne. Jego działanie, zawsze na ostatnią chwilę, wprowadza wiele stresu – zdążymy na samolot czy nie, oddamy wspólny projekt w terminie czy nie. I też zwyczajnie irytuje.

Bo prokrastynat bierze się za załatwianie spraw w ostatniej chwili, dopiero gdy jest nimi przytłoczony, przywalony, wtedy jest ogromnie zajęty i zrzuca część obowiązków na otoczenie, bo inaczej „się przecież nie da”.

A otoczenie dobrze wie, że spokojnie mogło się dać, gdyby poprzednie godziny lub dni, poświęcił na to co miał do wykonania, zamiast na parzenie 10-tej kawy, patrzenie przez okno, albo odpoczywanie na FB, później do wieczora z miną przytłoczonego obowiązkami męczennika.

 

 Skutki

 

Trudno z taką osobą współpracować. Wiem, miałam okazję. I jako przełożony i jako współpracownik. Na szczęście dawno miałam taką okazję, ale pamiętam, że było trudno.

Jeżeli masz kogoś takiego w otoczeniu i zwyczajnie to Ciebie irytuje, to nic z Tobą nie jest nie tak. To naturalna reakcja. Tyle, że irytacja nie poprawia samopoczucia. Niczego też nie rozwiązuje. Nie warto się, więc irytować.

Zamiast tego warto znaleźć rozwiązanie, które spowoduje, że czyjaś prokrastynacja nie będzie wpływała na to co dotyczy Ciebie. Może nie trzeba umawiać się z kimś takim na wyjazdy, jeśli to Cię męczy, w pracy może da się tak podzielić obowiązki, żeby to co Ty robisz, nie było zależne od tego co robi ta druga osoba, albo może uniemożliwić tej osobie branie nadgodzin i oczekiwać wywiązywania się z obowiązków w takim zakresie czasu w jakim robią to inni.

 

Ale nic nie jest czarno-białe

 

Ale prokrastynant też nie ma łatwo. To nie jest złośliwość, że tak robi. To nie jest lenistwo. To trudność w koncentracji, brak zdolności do odkładania na później aktualnej przyjemności, czasem efekt bezradności i lęku przed porażką, a czasem braku asertywności. Bywa też częścią zaburzeń depresyjnych, lękowych lub ADHD. W efekcie przynosi takiej osobie, życie w ciągłym zabieganiu i lęku, że nie zdąży. To na pewno nie jest przyjemne.

Oczywiście są wśród nas też osoby leniwe, którym się po prostu nie chce i którym nie robi różnicy, czy ktoś będzie miał przez nich problemy czy nie.

Również każdy z nas czasem coś zawali, zapomni, odłoży. Tak bywa. Nikt nie jest doskonały.

Ale prokrastynacja jest uciążliwa nie tylko dla otoczenia, ale również dla osoby, której dotyczy.

 

I co wtedy?

 

Dlatego nie warto się irytować. Zresztą nigdy nie warto. Warto po prostu znaleźć rozwiązanie, aby się samemu w tej sytuacji jak najlepiej odnaleźć.

A co może zrobić sam prokrastynat? Zależnie od powodów, może skorzystać z pomocy psychologa, może skorzystać z technik organizacji pracy lub czasu, kursów asertywności i po prostu wciąż nad sobą pracować.

Każdy z nas ma jakieś słabsze strony, ale tylko jeżeli o tym wiemy i tego chcemy, to możemy się nimi zająć.

 

Prokrastynacja - Blog: Jak Myśli Człowiek - MagdaWalczak.pl

 

 

 

 

 

O programie Magda Walczak

Coach, manager, trener biznesu, pasjonatka rozwoju osobistego i miłośniczka pisania :)

A co Ty o tym myślisz?