Dlaczego ludzie narzekają

Dlaczego ludzie narzekają - Magda Walczak Life BLOG, www.MagdaWalczak.pl

Subiektywnie

 

Artykuł będzie absolutnie subiektywny, nieoparty na naukowych źródłach, a wyłącznie na moich osobistych obserwacjach. Jeśli Twoje są inne, podziel się nimi w komentarzu.

Tu będą 4 powody, ale że ludzka inwencja jest nieograniczona, to zapewne jest jeszcze milion możliwości w tej kwestii również.

 

Powód 1 – Narzekanie paradoksalnie pozytywne

 

Ludzie czasem narzekają, bo chcą zrozumieć co się dzieje, dlaczego się dzieje i jak mogą sytuację zmienić. Można to paradoksalnie nazwać narzekaniem pozytywnym, bo ma prowadzić do rozwiązania. To są te wszystkie: Dlaczego tak jest? Nie rozumiem co się dzieje? Co mam zrobić aby to zmienić? Podpowiedzcie mi coś, bo już nie wiem co dalej robić? itp.

Osoba, której coś się w życiu nie układa tak jakby chciała, próbuje tę sytuację zrozumieć, określić co się dzieje i dlaczego i znaleźć rozwiązanie, co może zrobić, aby te okoliczności zmienić.

Narzekaniem pozytywnym nie jest jednak sytuacja, gdy ktoś wcale nie próbuje znaleźć rozwiązań, ani nic nie robi, aby uzyskać zmianę, tylko czeka aż zmiana zrobi się za niego sama. Wtedy mamy narzekanie leniwca.

 

Powód 2 – Narzekanie leniwca

 

Narzekam, bo chcę, aby coś się zmieniło, ale sama nie mam ochoty nic robić. Niech zajmie się tym ktoś inny. Bo to świat jest niedobry, ewentualnie inny ludzie lub okoliczności i to oni mają się zmienić. A mają się zmienić, bo JA tego chcę. Ja wiem jacy powinni być i dlatego tacy mają być, nie ważne nawet czy tego chcą. Narzekam więc.

Narzekam na świat i tych innych złych innych – byłego lub obecnego, byłą lub obecną, szefa, premiera, policjanta i panią w sklepie, nauczycielkę córki i trenera syna, ewentualnie na pogodę. Z nadzieją, że moje narzekanie tak zmęczy otoczenie i świat, że KTOŚ w końcu COŚ zrobi, żeby moja sytuacja, bo mnie samej nic się z tym robić nie chce.

Wolę więc ponarzekać i spokojnie poczekać, aż świat dostosuje się do mnie. A że świat zwykle sam nie dostosowuje się do nikogo, to takie narzekanie może trwać i trwać latami, aż w końcu przerodzi się w nawyk.

A wtedy nawet jeśliby świat się w końcu zmienił, to i tak zmienić musi się źle, żeby narzekanie mogło dalej trwać, bo tak właśnie działa nawyk. Staje się przymusem.

 

Powód 3 –  Nie ciesz się, bo licho nie śpi!

 

Przekonanie, że jest licho.

Przekonanie, które wielokrotnie obserwowałam, że istnieje jakaś siła, która nas widzi i wcale nie lubi i nie życzy sobie, żebyśmy byli szczęśliwi. Jeśli więc szczęśliwi będziemy, to zaraz wydarzy się jakaś katastrofa, która tak nam rozsypie życie, że zmusi nas do powrotu do takiego życia jakie mają inni czyli pełnego smutków, trudów i znoju.

Należy więc narzekać jak najwięcej i jak najczęściej, bo tylko wtedy ta siła nie ma powodu „wyrównywać” nas żadną katastrofą. Narzekamy wiec, aby się zabezpieczyć. Może życie jest wtedy smutne i szare, ale chociaż względnie bezpieczne, bo los nam niczego nie będzie musiał odbierać, jeśli będzie wiedział, że cały czas jest nam wystarczająco źle, czyli w normie.

Czasem złe oko losu, może być zastąpione złym okiem sąsiada.

 

Powód 4 – Przyjemność

 

Niepojęty. Dla mnie przynajmniej niepojęty. Bo nie rozumiem idei, może wy zrozumiecie.

Jechałam kiedyś kolejką. Obok mnie siedział pan i pani w średnim wieku. Wyraźnie znajomi, a nie para. Przez godzinę, przez cały czas jazdy narzekali. CAŁY. Przerzucali się nazwami chorób, które na nich spadły, co ich boli i jak. I co ich bolało 10 lat temu. Zajmowali się również brakiem pieniędzy, złym rządem, chorobami rodziny i znajomych i już nie wiem czym jeszcze. Wszystko oczywiście było na „nie”.

Ale jednocześnie oni byli w tym szczęśliwi. Autentycznie! Dzielili się tymi katastrofami z taką miną i zapałem, jakby opowiadali co najmniej o wygranej na olimpiadzie.

I tego już nie rozumiem. Poległam na znalezieniu powodu, co ich w tym tak cieszyło. Ale widocznie cieszyło. Ja wysiadłam z bólem głowy. Może inni pasażerowie też.

 

Narzekacie czasem? Zastanówcie się PO CO.

Dlaczego ludzie narzekają? - Magda Walczak Life BLOG, www.MagdaWalczak.pl

O programie Magda Walczak

Coach, manager, trener biznesu, pasjonatka rozwoju osobistego i miłośniczka pisania :)

A co Ty o tym myślisz?