Ciało i wiek. Medycyna estetyczna a poczucie własnej wartości.

Ciało i wiek. Medycyna estetyczna a poczucie własnej wartości. - Magda Walczak Blog

PYTANIE

Mam pięćdziesiąt cztery lata. Chciałam zrobić sobie operację plastyczną. Poprawić powieki i zrobić liposukcję. Mój mąż za to płaci. Ale moja siostra uważa, że to jest głupie i niepoważne. Mówi, że jestem na to za stara i że jeżeli chcę to zrobić, to znaczy, że widocznie jest coś nie tak z moim poczuciem własnej wartości i powinnam raczej pójść do psychologa, zamiast robić operację. I że kobieta powinna umieć się starzeć z godnością. No i że ulegam zachciankom mojego męża, zamiast myśleć samodzielnie. Ona jest naprawdę na mnie bardzo zła! Zupełnie się tego nie spodziewałam. I zastanawiam się czy może ma rację. Czy powinnam zrezygnować? Może powinnam się z tym po prostu pogodzić, że już nie jestem dwudziestolatką i już nie będę? Co o tym myślisz, bo już sama nie wiem, kto ma rację?

Krystyna, 54 lata

 

ODPOWIEDŹ

 

Witaj Krysiu,

To bardzo ciekawe pytanie i porusza wiele różnych kwestii.

  • Czy warto dbać o wygląd i czy operacje plastyczne są w porządku czy nie?
  • Czy chęć skorzystania z medycyny estetycznej oznacza niskie poczucie własnej wartości?
  • W jakim wieku należy zacząć „starzeć się z godnością”?
  • I co to w ogóle znaczy: starzeć się z godnością?
  • No i czyją opinią lepiej się kierować męża czy siostry?

 

Opinie ludzi

 

Zaczniemy od końca – czyją opinią lepiej się kierować męża czy siostry? Własną. Zawsze. Tak, aby to co wybierzesz, było TWOIM wyborem. W sytuacji, jaką opisujesz, cokolwiek zrobisz, ktoś z Twoich bliskich nie będzie zadowolony – albo siostra albo mąż. Tak bywa. I podejmując w takiej sytuacji decyzję, warto się kierować, nie tym, kogo mniej się obawiasz urazić, ale tym czego Ty w tych okolicznościach chcesz. Chcesz tej operacji, niezależnie od męża i siostry? Jeśli tak, to ją po prostu zrób. Jeśli nie, to nie rób. To Twoje ciało.

 

Medycyna estetyczna

 

Osobiście nie widzę nic niewłaściwego w operacjach plastycznych. Chęć dbania o urodę jest stara jak sam świat. Pragnienie pięknego wyglądu i bycia atrakcyjnym dla płci przeciwnej, jest pragnieniem zupełnie naturalnym.  I tak cały czas o to dbamy. Malujemy się, używamy perfum, zakładamy ubrania, które na nas ładnie wyglądają, golimy nogi i bikini, chociażby, gdy idziemy na basen, albo nawet zwyczajnie myjemy się, tak, tak myjemy się. To wszystko jest też dbaniem o wygląd. Dbamy o wygląd na bardzo różne sposoby, ale zawsze dbamy. Bo zadowolenie z własnego wyglądu i to że się podobamy, to miłe doświadczenie i zupełnie naturalne oczekiwanie.

I czym się właściwie różni operacja plastyczna, od makijażu? Techniką wykonania i stopniem inwazyjności, który wymaga odwagi, żeby z tego skorzystać. Ja na przykład takiej odwagi nie mam, póki co, ale to tyle i osobiście nie widzę innych różnic, między makijażem, a liposukcją. W jednym i drugim chodzi o atrakcyjność. A w tym nie ma nic niewłaściwego.

 

Poczucie własnej wartości

 

Kłopot zaczyna się, jeśli uważamy się za bezwartościowych lub niewiele wartych bez operacji plastycznej, kilograma make-up-u na twarzy czy spodni rozmiaru 0. Zakładam, że Ciebie ta sytuacja nie dotyczy, ale warto tu ten temat poruszyć.

Jeżeli ktoś czuje się bezwartościowy, bo ma za mały biust, albo za duże biodra albo cokolwiek innego, to żadna operacja na to nie pomoże. Nadal będzie się tak czuł. Biust nadal będzie nie taki jak powinien, tyle, że teraz będzie trochę większy, a jeśli się nawet uzna go za idealny, to zamiast tego pojawi się problem nosa, albo szerokości brwi. Poczucie bycia bezwartościowym, to sposób myślenia, a nie kwestia kształtu ciała. A żadna operacja myślenia nie zmieni. Dlatego, jeśli ktoś czuje się mało wartościowy bez liposukcji, to wtedy rzeczywiście warto najpierw skorzystać z pomocy psychologa, albo iść na kurs wiary w siebie, a dopiero później pomyśleć o operacji.

Jeśli jednak lubisz siebie i generalnie się sobie podobasz, a jednocześnie chętnie pozbędziesz się tłuszczyku na udach, albo gdziekolwiek indziej, czy poprawisz kształt powiek, to ja osobiście nie widzę w tym nic niewłaściwego. Wybierz po prostu dobrego lekarza, żeby o Ciebie zadbał i tyle.

Sama zmiana nie popsuje Ci poczucia własnej wartości, ani go nie uleczy, bo nie o poczucie własnej wartości tu chodzi, tylko o tłuszczyk na brzuchu. A na tłuszczyk na brzuchu medycyna estetyczna pomoże. Dlatego odpowiedz sobie po prostu na pytanie – po co chcesz zrobić tę operację? I wtedy będziesz wiedziała, czy jest to coś, na co operacja może pomóc –  na poczucie wartości jako człowieka/kobiety czy na mile widzianą korektę wyglądu.

Samo dbanie o wygląd nie jest niczym niewłaściwym. Dbanie o wygląd zawsze było i zapewne zawsze będzie. Jedynie zmieniały się techniki, jakie się przy tym stosuje oraz kryteria urody, jakie są cenione. I jeśli masz ochotę i możliwość żeby korzystać z nowo dostępnych technik, to z nich korzystaj. Zadbaj tylko o to, aby, to z czego korzystasz, było zdrowe i bezpieczne. I  tyle. To po prostu nowa technika.

 

Starzenie się „z godnością”

 

A przechodząc do kolejnego tematu – zawsze mnie zastanawiało co to znaczy starzeć się z godnością? Po skończeniu pięćdziesiątki należy wyglądać jak własna babcia? Czy dopiero po skończeniu sześćdziesiątki? Nie należy nosić obcisłych dżinsów, mini czy czegoś jeszcze?

Starzenie się z godnością, to nic innego niż życie z godnością w każdym wieku. Lubienie siebie i swojego ciała, dbanie o nie, tak aby było zdrowe i zadbane, ale jednocześnie nieograniczanie się w życiu jedynie do ciała, bo składamy się z kilku elementów, które dopiero złożone w całość tworzą nas jako nas. Warto pamiętać w każdym wieku, że my to nie tylko ciało, my to również emocje, serce, życzliwość, my to również intelekt, rozwój, pasje. I o każdy z tych elementów warto dbać, aby żyć z radością i godnością. Bo z godnością nie tylko można się starzeć.

Ciało nie jest jedyną częścią nas i nie tylko ono nas określa, ale my to TEŻ ciało. I ciało nie jest czymś, co należy traktować jako mało ważne, brudne, grzeszne czy jakkolwiek nieważne, bo ciało to część nas. Gdyby nie było nam potrzebne, to by go nie było.

Starzenie się jest jednym z elementów życia.  Starzenie się z godnością, to nie rezygnacja z możliwości, ani uznanie, że ciało i wygląd już więcej się nie liczą. Jeśli wygląd nie jest dla kogoś ważny, to jest to zupełnie w porządku, ale nie ma nic wspólnego z wiekiem. Jest wyborem tej konkretnej osoby, tak samo dobrym jak wybór kogoś innego. A ciało, jest podstawą naszego życia i zawsze warto dbać, aby było zdrowe i sprawne i zawsze można dbać, aby było  ładne. Wiek nie ma nic do tego. Po prostu z wiekiem wygląd i sprawność wymaga więcej dbałości.

 

Ciało

 

Ciało jest też naszą pierwszą wizytówką dla innych ludzi. I tu każdy potrzebuje zdecydować jak chce się prezentować innym.

Ciało jest też tym co wita nas co rano w lustrze.

I warto lubić całą siebie, w tym swoje ciało i wszystko co się z nim wiąże. Warto lubić je takim jakie jest, ale to nie oznacza ograniczenia sobie prawa do dbania o jego wygląd, bo to jest coś zupełnie innego.

Dbanie o dobry wygląd, to przede wszystkim dobre odżywianie, odpoczynek, uśmiech, zadowolenie. Ale zupełnie spokojnie można dodać do tego kosmetyki albo zabiegi estetyczne, jeśli masz na to ochotę oczywiście. Bez względu na wiek, jesteś kobietą i chęć bycia atrakcyjną dla płci przeciwnej, partnera czy męża, nie jest czymś niewłaściwym, jest zupełnie naturalna, o ile tylko, od tego, jaki masz rozmiar biustu czy jakie powieki, nie zależy to, na ile wartościowym człowiekiem się czujesz. Bo to są zupełnie inne kategorie.

Szanuj się, lub się, bez względu na metrykę i wtedy jeśli się lubisz i szanujesz, poprawiaj sobie powieki czy cokolwiek chcesz, jeśli masz na to ochotę. Wtedy to Ci w niczym nie zaszkodzi, bo od tego nie zależy Twoje poczucie własnej wartości jako takie. Ale jeśli od tego zależy, to operacja w niczym tu nie pomoże.

 

Dobry wygląd

 

Tylko pamiętaj, że dobry wygląd, to nie to co pokazują kolorowe magazyny. Dobry wygląd, jest tym, co Tobie samej w sobie się podoba i co podoba się Twojemu partnerowi. Reszta opinii innych ludzi nie ma tu żadnego znaczenia.

 

Podsumowanie

 

Dlatego, zastanów się Krysiu, czy Ty sama masz ochotę na zabiegi estetyczne o których piszesz. I dwa: zastanów się czy BEZ tych zabiegów i tak będziesz siebie lubiła. Jeśli na oba pytania odpowiesz „tak”, to wtedy spokojnie możesz sobie te zabiegi zrobić. Jeśli na któreś pytanie odpowiesz „nie”, to wtedy baaardzo poważnie się zastanów, zanim zdecydujesz się na któryś z nich.

 

Pozdrawiam

Magda

 

 

O programie Magda Walczak

Coach, manager, trener biznesu, pasjonatka rozwoju osobistego i miłośniczka pisania :)

A co Ty o tym myślisz?