Ciemna strona księżyca. Czyli pozytywne myślenie inaczej

Ciemna strona księżyca. Czyli pozytywne myślenie inaczej - Magda Walczak Life BLOG

Jasna strona księżyca

 

Pozytywne myślenie JEST fantastyczne i bardzo ważne. Pomaga lepiej żyć, dostrzegać możliwości i w ogóle zmienia na korzyść bardzo wiele. Jestem wielką zwolenniczką pozytywnego myślenia, bo wiem z doświadczenia, że po prostu działa. Ułatwia, zmienia, leczy. Ale o tym już pisałam w tekście http://magdawalczak.pl/pozytywne-myslenie .

Ale dziś będzie o innej stronie pozytywnego myślenia, o tym jak można się wpakować na miny, nieumiejętnie używając czegoś czego poza tym, używać naprawdę warto.

 

Ciemna strona księżyca

 

Pierwsza mina, to nie przyjmowanie do wiadomości, że działanie też się w życiu przydaje. Chcę mieć świetnego partnera i wierzę, że go spotkam. Cudownie. I możliwe nawet, że go spotkam nie wychodząc z domu, bo okaże się że to listonosz. Cudowne przypadki się jak najbardziej zdarzają, tyle, że może warto im też samemu pomagać. Działać, szukać, sprawdzać. Poznawać ludzi, chodzić na spacery, wysyłać CV i szukać kolejnych możliwości, jeśli tym czego szukamy jest praca. Po prostu sprzątać, jeśli chcemy mieć posprzątane, bo pozytywne myślenie i wizualizacje jak najbardziej pomogą sprzątać – piękna wizja spowoduje, że praca nie będzie tak męcząca, ale jednak nie uruchomi odkurzacza za nas. Aktywnie szukać możliwości zarabiania, jeśli chcemy zarabiać, bo oczywiście możliwości mogą pojawić się same, ale mogą jednak poczekać aż to my je znajdziemy.

Generalnie pozytywne myślenie pomaga, BARDZO pomaga, ale pomaga nam w działaniu, a nie zastępuje działania. To trochę tak jak w tym dowcipie – Jan modli się do Boga. „Panie dlaczego wciąć nie pozwalasz mi wygrać na loterii?! Już tak długo się do Ciebie modlę. Mój sąsiad wygrał już dwa razy! A ja ciągle nic i nic. Zupełnie tracę wiarę w modlitwy.” Na to rozchylają się niebo i z chmur wychyla się Bóg: „Janie – mówi lekko zirytowanym głosem – Chcesz wygrać? To daj mi szansę. ZAGRAJ!”. Stare, ale bardzo trafne.

 

Ciemniejsza strona księżyca

 

W druga „ciemna strona księżyca”, jeśli chodzi o pozytywne myślenie, to specyficzny stosunek do innych ludzi, jaki się czasem wtedy pojawia. Bo jeśli komuś coś nie wychodzi, to znaczy, że źle myśli. Jeśli choruje, to dlatego, że źle myśli. Jeśli nie ma pieniędzy, to z tego samego powodu. W efekcie cokolwiek dzieje się w jego życiu, to jego wina. A jeśli jego wina, to niech sobie sam z tym radzi. To nie moja sprawa. Może i nie. Ale co z tego? Może on nie potrafi myśleć bardziej, lepiej czy jakkolwiek inaczej. Może nie potrafi działać szybciej, sprawniej, inaczej. Może po prostu potrzebuje pomocy, a nie wskazania palcem jego winy? Nie każdy jest doskonały, a podejście: że powinien być, bo jeśli nie jest, to powód do jego wstydu, a nie do pomocy, tworzy bardzo zimne serce.

 

Prawo przyciągania

 

W każdym razie ja sama nie jestem doskonała. I niniejszym oficjalnie to oświadczam. Czasem mi nie wychodzi, czasem nie wiem, czasem mam gorszy dzień. I wiem, że wtedy potrzebuję po prostu przyjaciela, ciepłej herbaty i dobrego słowa.  A nie historii dlaczego mam sobie radzić sama. I jestem przekonana, że nie tylko ja tak mam. Ci, którzy to rozumieją to moi przyjaciele, Ci którzy nie rozumieją, to tylko zakurzone numery w telefonie, bo nic do mojego życia nie wnoszą. Dlatego pozytywne myślenie jest fantastyczne dla siebie, dla innych lepsza jest realna pomoc, jeśli takiej potrzebują.

A życie zawsze zwraca to co dajemy.

 

 

Ciemna strona księżyca. Czyli o pozytywnym myśleniu inaczej. Magda Walczak Life BLOG

 

 

O programie Magda Walczak

Coach, manager, trener biznesu, pasjonatka rozwoju osobistego i miłośniczka pisania :)

A co Ty o tym myślisz?